Wilcze echa – polski film przygodowy z roku 1968, nakręcony m.in. w Ustrzykach Dolnych w konwencji westernowej, którego …

source

22 odpowiedzi

  1. Naprawdę lepiej się to ogląda niż współczesne szmiry, dlaczego dyktatorska TVP w likwidacji tego nie puszcza? od tego przecież powinna być!

  2. Rewelacyjny polski western, imponująca bieszczadzka przyroda, podkład muzyczny cudownie zharmonizowany z akcją, główny bohater niczym Clint Eastwood a i cała obsada aktorska wyśmienita, tak więc ogólnie należy się tu OSCAR!

  3. to filmy jak warto byc lojalnym polakiem , ofiara losu , zeby wtedy byly kamery to ci frajerzy zostaliby rujebani bagnetami z tym smiesznym ryjem , czekam na takich polszynownod latow

  4. Poznałem osobiscie Pana Bruna. Spotykalismy się kilka razy. Ależ on miał kapitalną męską aparycję. Gdyby w tamtych czasach mógł wyjechać do Stanów, to by taką karierę odpalił, że Brad Pitt mógłby się tylko z boku przyglądać. Szkoda, że w tym filmie udźwiękawia go Pan Bogusz "Kwiczoł". Ale i tak jest klimat. A scieżka dźwiekowa……WOW!!!!