Odsłon : 50274
Steven Spielberg wraca do tematu UFO. Po kultowych „Bliskich spotkaniach trzeciego stopnia” wielu widzów spodziewało się, że jego nowy film „Dzień Objawienia” / „Disclosure Day” będzie mocnym komentarzem do współczesnej debaty o UFO, tajnych dokumentach Pentagonu, sygnalistach i ruchu disclosure.
Czy rzeczywiście dostaliśmy film, który odsłania kulisy największej tajemnicy ludzkości? A może to tylko hollywoodzka fikcja, która wykorzystuje popularność tematu UFO, ale omija najważniejsze pytania?
W specjalnym odcinku „Biura Tajemnic” Bartosz Migas analizuje, co w filmie Spielberga działa, co wypada słabo i czy „Dzień Objawienia” bardziej fascynuje czy rozczarowuje.
W odcinku m.in.:
🔸 dlaczego polski tytuł „Dzień Objawienia” może być mylący,
🔸 czy film naprawdę nawiązuje do ruchu disclosure,
🔸 czego zabrakło w historii o tajnych dokumentach i UFO,
🔸 dlaczego filmowa agencja strzegąca sekretów wypada mało wiarygodnie,
🔸 czy ludzkość naprawdę pogrążyłaby się w chaosie po ujawnieniu prawdy o obcych,
🔸 i dlaczego Spielberg mógł nie wykorzystać potencjału tematu.
Jeśli interesują Cię UFO, tajemnice Pentagonu, sygnaliści, David Grusch, teoria ujawnienia oraz popkulturowe przedstawienia kontaktu z obcymi cywilizacjami — ten odcinek jest dla Ciebie.
Obejrzyj do końca i daj znać w komentarzu: czy „Dzień Objawienia” to udany powrót Spielberga do tematu UFO, czy jednak jedna z największych filmowych zmarnowanych szans ostatnich lat?
🔔 Subskrybuj nasz kanał ►
🌐 Odwiedź naszą stronę ►
📸 Obserwuj nas na Instagramie ►
🐦 Śledź nas na X ►
⏲️ Obserwuj nas na TikToku ►
#BiuroTajemnic #UFO #Spielberg #StevenSpielberg #DzienObjawienia #DisclosureDay #Disclosure #Pentagon #DavidGrusch #Obcy #Kosmici #Tajemnice #naTemat
27 odpowiedzi
Pośmiewisko a nie film!
Dan Brown pisał scenariusz?
Byłby srogi chaos w razie ujawnienie ewentualnego istnienia "obcych". Dla sporej części ludzi byłby to jakieś demony, a nie inna cywilizacja, dla wielu byłby to tylko spisek rządów i mrocznych sił kierujących światem, dla innych zaś potencjalne, śmiertelne zagrożenie. Tak, są setki milionów ludzi, którzy rozważaliby to w kategoriach religijnych, apokaliptycznych, demonicznych konkretnie… Pan przecenia ludzi… Teoria ewolucji – toż setki milionów ludzi ją neguje… W razie ujawnienia "obcych" byłoby jak w przypadku kontaktów między Europejczykami, a ludami tubylczymi w epoce wielkich odkryć – ale to my bylibyśmy tymi ludami tubylczymi. A jak wiemy ich struktury społeczne rozpadły się, bo szok kulturowy był zbyt silny, a przewaga technologiczna intruzów zbyt wyraźna. W naszych realiach byłby jeszcze jeden problem – zaawansowana technologia, jeżeli byłaby nam ujawniona rozwaliłaby na amen gospodarkę bo okazałoby się na przykład, że nasze technologie, nasze surowce, wszystkie nasze powiązania gospodarcze są g… warte. Co nie zmienia faktu, że film totalnie naiwny i przereklamowany.
Dziękuję za materiał, ale proszę odsuń mikrofon od dłoni.
Film 100 NA 100. DOSKONAŁY
średni film dla młodszych nastolatków… nie ma w ogóle o czym gadać… oczekiwałem czegoś mocnego, wielkiego, jak Interstellar.. a tu przeżuty klops dla dzieci
Brazylijska wróżbitka Vó Bahiana (właściwie Elisângela de Souza) wywołała ogromne poruszenie w mediach społecznościowych, twierdząc, że w środę, 24 czerwca 2026 roku, podczas meczu Mistrzostw Świata w piłce nożnej na stadionie Hard Rock Stadium w Miami, dojdzie do masowego porwania ludzi przez UFO
Dzień ujawnienia to dzień, w którym obejrzeliście ten film. Materiały dowodowe w nim zawarte są najprawdopodobniej autentyczne.
Jako skromna osoba nic nie znacząca dla swojego otoczenia ale interesującą się tym co ponad naszym wyobrażeniem pozwolę sobie napisać o moim doświadczeniu sennym !
Podczas snu bardzo realistycznego impulsywnie zostałem uświadomiony i została mi przekazana informacja
„ w tym roku się ujawnimy „
Tak tylko pisze bo jak to mówię bliskim to mnie wyśmiewają !
Ale wiem i mam przekonanie że informacja jest prawdziwa !
Pisze to żeby później jak to się stanie nie mówiono że nikt nie ostrzegał itd !
Spilberg stracił poczucie dobrego smaku. Ten samochód ciągniony przez pociąg to dramat. 😂😂 Ale film fajny i to tylko rozrywka i nie ma co strzępić jęzor.
Byłem dziś na tym filmie, żeby samemu się przekonać. Początek był jeszcze całkiem niezły, ale środek to totalna lipa. Zasnąłem cztery razy i później musiałem się zmuszać, żeby nie przespać reszty seansu. Końcówka trochę się poprawiła, ale ogólnie jestem rozczarowany. UFO przedstawiono bardziej jak jakieś zwierzątka – jelenie, liski i podobne stworki. A na sam koniec przywieźli jeszcze starego kosmitę na wózku inwalidzkim. W tym momencie myślałem, że padnę ze śmiechu. Dla mnie film był słaby i kompletnie nie spełnił oczekiwań.” 😄
"Film najprawdopodobniej powstał po to by nas powoli przyzwyczajać na nadejście ujawnia innych cywilizacji" Nie wiem to się wydaje komuś dziwne i trzeba przyzwyczajać? To jest najnormalniejsza rzecz… tylko ludzie z zamkniętymi głowami wierzą w to, że jesteśmy "JEDYNI" we wszechświecie i trzeba ich mentalnie przygotować jak małe dzieci na rzeczy, które są oczywiste. Tak jak jesteśmy my tak jest też wielu innych (nie, nie jesteśmy wyjątkowi).
A ty coś Widziałeś w życiu na własne oczy Czy tylko pierdolisz smutki 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Nie pokazał
Bujanie w obłokach, dosłownie. Co innego wierzyć, a co innego wiedzieć. Strach rodzi agresję, jeżeli ktoś twierdzi że rewolucje to spacerek, to nie uważał na lekcjach historii. To jest, przepraszam za określenie, ale trudno ująć to inaczej, bardzo infantylne podejście, pomijające zarówno wiedzę o psychologii jednostek, jak też niemal całą wiedzę na temat socjologii.
Film to czysta rozrywka, taka trochę z innych czasów, dziś ludzie prędzej uwierzą że żyją w symulacji niż w biologiczną inność spoza planety, czy wymiaru. Cóż, masowa wyobraźnia nadal się zmienia, mimo że niezmiennie jest płytka jak kałuża.
Do autora to szkoda że choć przez chwilę nie pomyślałeś o tym że być może Spielberg właśnie w ten sposób chciał przedstawić prawdę, bo taka ona jest, a nie taka jaką przedstawiają ją media! Poza tym tak naprawdę kosmos nie istnieje i cywilizacje obce istnieją ale tu na ziemi na niedostępnych dla nas lądach i stamtąd przylatują..
A może właśnie pokazał to o czym my w ogóle nie poruszamy w rozmowach o ufo , bo akurat tego co było w tym filmie nigdzie nikt nie poruszał i dlatego wydaje się , że pokazał on nam jakąś bajkę , a nie to co oczekiwaliśmy wszyscy . Pokazał coś i tym samym spowodował, że wszyscy fachowcy od ufo zgłupieli bo oczekiwali tego co sami opowiadają w programach na swoich kanałach a tu bęc i masz babo placek 😂 jest coś czego nie wiedzieliście i teraz opowiadają wszyscy jaki to słaby film , film może słaby ale artefakt i jego możliwości już nie.
Najlepszy film o UFO to "Znaki" M. Nighta Shyamalana. Chyba najbliżej "niewygodnej" prawdy.
Fajnie słychać to walenie dłonią o dłoń, dobry mikrofon. Ale to tylko w dobrych słuchawkach.
😂😂😂😂😂😂😂
moja opinia jest taka, że szkoda czasu aby komentowac to gówno. To nie jest moim zdaniem najgorszy film spiberga – to jest w top 3 najgorszych filmów jakie widzialem zaraz obok sucker punch 🤦
Cienki bolek
Właśnie wróciłem z kina i jestem mocno rozczarowany, film nudny, przereklamowany, nie polecam kto jeszcze nie był
Ten film to propaganda mająca na celu wprowadzić dezinformację i dezorientację.
Spielberg po raz kolejny chce ośmieszyć chrześcijaństwo jak wcześniej w "Kod da Vinci" czy" Indiana Jones " tylko tym razem na wyższym poziomie.
Z zupełną powagą mówi o rzeczach które nie istnieją to jego fikcja a nie dokument.
Ludzie uwierzyli w zabójczą pandemie to i w najazd obcych mogą uwierzyć.
Dla was to kosmici, dla mnie – upadłe anioły.
Ukryty , a więc prawdziwy przekaz tego filmu , to fakt że nie ma żadnego życia poza ziemią. Hej bywalcy Parków Rozrywki. JESTEŚMY SAMI🙏
Połowa amerykańskiego społeczeństwa ma nadwagę zagrażającą życiu.Wiec w co oni wierzyć, nie ma znaczenia