Odsłon : 58316
Film oparty został na faktach. Po czterech latach pobytu w więzieniu Janusz (Robert Inglot) wraca do domu. Liczy na pomoc rodziny. Odtrącony odnawia więzienne znajomości. Z Markiem (Andrzej Krucz), współtowarzyszem z celi, kradną broń w sklepie myśliwskim. W dalszą drogę ruszają skradzionym żukiem.
26 odpowiedzi
Świetna gra aktorska …szczególnie aktorów grających owych bandytów*Naprawdę czułem odrazę do tych postaci, patrząc na ich bezwzględność*Czas nie był stracony, bo to kawałek prawdziwej historii…choc tylko bandyckiej, ale w Polsce*Dziekuje za udostępnienie
Gamonie z milicji
A skąd w anclu skazani maja narkotyki? Klawisze dostarczają i alkohol Sztum np
Szkoda, że Janusz i Marek nie zginęli na końcu filmu z rąk milicjantów.
Ludzie, nie narzekajcie że ten film Nie jest tak jak było w rzeczywistości. To nie dokument. Amerykańskie filmy "na faktach" przekręcają wszystko o 180 stopni z bandytów robią bohaterów i odwrotnie. A więc tutaj to i tak luz.
Bandyci w tym filmie chyba ze 6 razy rozbili kradziony samochód, scenarzysta miał na tym punkcie świra 😂
Z bólem dotrwałem do 30 minuty
Jak można utopić samochód jadąc po prostej drodze za dnia z prędkością 40 km/h xD co oni biorą
Doskonały scenariusz i reżyseria , świetna gra aktorska o muzyce nie wspomnę . 😂😂😂
Super film jak na tamte czasy bardzo rzeczywisty pierwszy raz go oglądałem ale na pewno jeszcze go obejrzę polecam
To jest GTA na miarę ówczesnych PRL-owskich możliwości. Wyszło im przy tym bardzo fajne guilty pleasure.
25:29 Skoro tyle dolnośląskich plenerów, to musieli mijać tunel skalny w Piechowicach (ul. Sudecka).
CO ZA PASZKWIL😟
Dzięki za ten film, niby na faktach ale fabuła trochę się różni, okradli jednostkę wojskową i strzelali tylko do milicjantów. Jeden czapa drugi 25 lat.
Moje czasy hahahahahahahaa
Bron nie zostala skradziona ze sklepu mysliwskiego,tylko z jednostki wojskowej w ktorej sluzyl prawdziwy Janusz.
właśnie wysłuchałem podcastu o tych wydarzeniach gdyby filmowcy trzymali się prawdziwej historii to może powstałby lepszy film ale prawdopodobnie nie mogli pokazać głównych bohaterów w lepszym świetle ( komuna itd)
Wartburg z szyberdachem
sceny kradzieży żuka kręcone na dworcu kolejowym w Brzegu opolskim
Ten film nie m nic wspólnego z realiami. Wszystko słabe.
w tym filmie jest taki dynamizm akcji ,że w obecnych czasach zrobili by trylogie:)
Obejrzałem ale szkoda było czasu.
Film dla gimbazy i malowymagajacej publiki. Na szczescie tych 2 bohaterow nie zobaczylem juz nigdy wiecej na ekranach i w kinie. Jedyny plus to pojazdy PRL-u.
Co to jest???👎
Ale lipa
59:00 dziś policjanci do takich akcji ubrani są w takie kombinezony, że ledwo w nich ich widać a tu niczym w szkolnych mundurkach: https://www.nowastrategia.org.pl/wp-content/uploads/2014/08/spap.jpg