Odsłon : 478786
Cień – polski film sensacyjno-wojenny z 1956 r., w reżyserii Jerzego Kawalerowicza, na podstawie opowiadania pod tym samym tytułem pióra Aleksandra Ścibora-Rylskiego, który także napisał scenariusz.
Jadąca samochodem para zauważa mężczyznę wyskakującego z pędzącego pociągu. Starają się go uratować, jednak mężczyzna umiera w szpitalu. Spotkanie się różnych ludzi staje się powodem do wspomnień tragicznych wydarzeń z II wojny światowej, okresu tuż po wojnie i niedawnych. Okazuje się, że wszystkie zdarzenia łączy jedna osoba.
19 odpowiedzi
Asystent reżysera , Kazimierz Kuc ,doszedł do wniosku że to jednak brzmi zbyt polsko i przemianował się na Kazimierza Kutza. Spolszczenie go jednak uwierało i postanowił do swojego prawdziwego (rodowego) nazwiska wrócić. A z Gwardią Ludową i Armią Ludową , to tak jak z Janosikiem , bo każdy myślał że Janosik to szlachetny Harnaś , przywódca grupy altruistów . A prawda była taka że Janosik dowodził bandą degeneratów i złodziei , co okradała i bogatych i biednych . Średnia "życia" takiej grupy to dwa lata.
Wiem , propaganda , komunizm partia , ale i tak wolę te filmy niż obecne komedie romantyczne i inne paskudztwa. Teraz nie potrafią robić dobrych filmów , a poza tym dzisiejsi aktorzy to dno 🤬
👍🖐
Z niezlomnych robili bandytów z komunistów bohaterów i na odwrót itp itd… A lud bieda… A nad wszystkim episkopat….. 😮
Rola Pyrkosza to majstersztyk. Podobnie pojedynek kestowixza z golasem i… Klossem. Ten film ogląda się jak dokument lub realistyczny sen.
Kto podaje obsady w tych filmach? Gołas był na ekranie kilka sekund!
Tarantino ogladal ten film i sciagnal pomysl cofania akcji filmu….
świetny film i z wielką radością patrzę gdyż był częściowo kręcony na BOBRKU w WSPANIAŁEJ DZIELNICY Z KTÓREJ już NIC Z JEJ ŚWIETLNOŚCI. JUŻ NIC NIE ZOSTAŁO
MOCNY, AKTORZY SUPER👍👍👍
Niezły produkcyjniak. Produkcyjniak, ale dobrze zrobiony, sprawnie napisany (było nie było Ścibor – Rylski) i nieźle zagrany. Żadne arcydzieło, ale przyzwoity film, choć rozwiązanie staje się oczywiste dość wcześnie.
jak sie wczuwali w bolszewickich bandziorow
Sam początek filmu – i już piractwo drogowe… 1:05 – decyzja o wyprzedzaniu "na trzeciego". Jadący z naprzeciwka kierowca "Warszawy" musiał uciekać na pobocze.
Hehehe Gwardia Ludowa – bohaterowie od kolaboracji z tym i z tamtym – …
Taki film, czy "Ogniomistrz Kaleń" Spotkanie ze szpiegiem" czy "Dotkniecie nocy".. poza propagandą polityczną to od strony fabuły, wątków gry aktorskiej to majstersztyki… dzisiejsze kino to banał przy takich produkcjach…i muza grana przez orkiestre, komponowana przez kompozytorów..
Oooo! Mozaikowa, niechronologicznie fabuła na długo przed Pulp Fiction.❤
Tak zesmy sie ´´ wyzwolili ´´ i mamy spowrotem okupacje tym razem zawlaszczona przez okupanta z niemieckiego eu polin to obecna kraina nadwislaska z 3 miljonami ukrow i innego afro badziewia Bedzie placz i bieda taki to jest los tego kraju
Kiedyś oglądałem ten film bardzo mi się podobał,obejrze jescze raz dzisiaj dziękuję bardzo
Teraz mamy POpapraną agenturę….I największe gnidy w swoim rodzaju…Tuska, Hołownię i Trzaskowskiego.
Heden z nielicznych filmw, ukazujących prawde tamtych lat.