Rok 1964. Doświadczony amerykański major otrzymuje rozkaz obrony odległej placówki w Wietnamie, choć doskonale wie, że …

source

24 odpowiedzi

  1. Nuda… Dluzyzna… I nic sie nie dzieje w tym filmie.. Tylko jacys kolesie, z jednej i zdrugiej strony.. Biegaja, z karabinami po dzungli i bawia, sie w wojne… 😮😢 Smutny. Depresyjny. Znak jakosciowy. Amerykanskich Wytworni Filmowych Klasy,, D" czyli do niczego…. Juz wole ,, Porwanie w Tiutiurlistanie" od tego typu produkcji…😔😭

  2. Ale trzeba przyznać, że akurat wojna w Wietnamie dobrze się skończyła dla Wietnamczyków, dziś jeżdżę na skuterze Aprillia, produkowanym w Socjalistycznej Republice Wietnamu (wiet. Cộng hòa Xã hội chủ nghĩa Việt Nam).