Odsłony : 191569

Do Berlina Zachodniego trafia kurier polskiej antykomunistycznej organizacji podziemnej. Jednak spóźniony o dobę wzbudza podejrzenia i przechodzi różne testy i próby przeprowadzane przez wywiad amerykański i inne, gdyż stawka jest zbyt wielka: „organizacja” przygotowuje antykomunistyczne podziemie do działań dywersyjnych na terenie Polski w operacji „Wulkan”, mającej poprzedzić wybuch III wojny światowej…
Propagandowy film sensacyjny, który jednak po upływie tylu lat nadal dobrze się ogląda.
Scenariusz na podstawie powieści Mariana Reniaka p.t. „Droga z Monachium”.

„Na krawędzi”
Produkcja: 1972, Zespół Filmowy Pryzmat, Polska (PRL)
Premiera: 1973, Polska (PRL)

REŻYSERIA. . . . . . Waldemar Podgórski
SCENARIUSZ. . . . Waldemar Podgórski
ZDJĘCIA. . . . . . . . Mikołaj Sprudin
MUZYKA. . . . . . . . Waldemar Kazanecki
DŹWIĘK. . . . . . . . . Mikołaj Kompan-Altman
MONTAŻ. . . . . . . . Halina Nawrocka

OBSADA:
Zygmunt Malanowicz – „Ryszard Czernik”
Jolanta Bohdal – Krystyna
Tadeusz Janczar – Wojtek
Ignacy Machowski – aptekarz
Rajmund Jakubowicz – Edward
Edda Dentges – Rita
Zbigniew Geiger – oficer UB w cywilu
Bolesław Idziak – major UB przesłuchujący „Czernika”
Elżbieta Jasińska – sekretarka
Andrzej Krasicki – pułkownik kontrwywiadu
Bogdan Łysakowski – pułkownik, szef organizacji
Zdzisław Maklakiewicz – pracownik CIA obsługujący wykrywacz kłamstw
Barbara Omielska – barmanka
Jack Recknitz – major Jack Tooth
Tadeusz Sabara – laborant
Witold Skaruch – pracownik CIA obsługujący wykrywacz kłamstw
Karol Sturm – Georg
Mirosław Szonert – Beno
Janusz Zakrzeński – oficer UB przesłuchujący „Czernika”
Holger Mahlich
Hans Schulze
Bogdan Wiśniewski
i inni

IMDb (j. angielski) ☞
Wikipedia (j. polski) ☞

Możesz dodać napisy tutaj ☞

.

33 odpowiedzi

  1. rocznik 61. Najpierw nas sprzedali Amerykance Ruskim potem werbowali szpiegow zeby Polacy pomogli, chry swiat. Teraz po tylu latach ich Prezydent mwoil ze Polscy zolnierze stali z tylu w Afganistanie i Iraku. Jebac wszystkich.

  2. Akcja i tempo nie do zaakceptowania. Do 30 minuty przedstawiono treść, którą można by, z trudem, zmieścić w minutach trzech. 90% scen nie wnosi nic do fabuły. Nawet taki Artysta jak ś.p. pan Malanowicz ma swój limit zapełniania swą postacią ekranu. Wobec takich fundamentalnych braków w rzemiośle filmowym treść filmu nie ma żadnego znaczenia. 🙁

  3. Wtedy był inny świat,inna władza,robili z jednych szpiegów innych skazywali jak mnie ,bo coś komuś nie pasowało.Komuna jednych gnębiła innych wynosiła pod niebiosa.Ale ludzie byli inni ,żyło się może nie najlepiej ale jakoś żyło.Jak ktoś chciał mieć pracę i chciał pracować, miał ja pracował i sobie radził.Pamietali to moi rodzice.Nikt im za darmo nic nie dał.Do wszystkiego musieli dojść swoją ciężka pracą.Jedni się sprzedawali inni ciężko pracowali .Nie mi to oceniać,wiem jedno ,że dzisiaj jest gorzej , znacznie gorzej dla tych właśnie ludzi i ich dzieci.Ja to w ogóle mam przesrane., przez ten chory system i jakiś pajacy graczy , ciemniaków,którzy nic nie rozumieją,jak ta męska dziwka Kamil Samuś z Cudnowa.Odklejony pajacyk , burżujek tzw"Nowego Świata",któremu się kurwie wydaje,że złapał Pana Boga za kołnierz i żyć chcial i chce kosztem innych.Wykolejony pajac,razem z mu podobnymi świrami marzącymi o potędze wielkości,którzy za nic sobie mają uczciwych,prostych ludzi.Kanty,lewe interesy,tzw"saksy"zagraniczne,to cały ich dorobek i całe życie.Zyja po to by mieć a nie być . Ludzkie hieny , wampiry energetyczne, ćpuny i alkoholowi nałogowcy ,albo sprzedajne dziwki.

  4. Szpiegowskie filmy, których za PRL powstało trochę, w pewnym momencie władza ludowa zaczęła chować w archiwach, skazując na zapomnienie. Dlaczego? Powód był prosty – otóż władz ludowa zauważyła, że Polacy oglądając te filmy kibicują naszym rodakom-agentom CIA, którzy walczą z PRL-owskim reżimem. Pamiętam swoją wycieczkę szkolną do Warszawy w 1987 i twarz naszego nauczyciela PO, zatwardziałego komucha, kiedy przejeżdżaliśmy obok ambasady USA – cały autokar aż trząsł się od braw i okrzyków!

  5. Urodziłem się w 60 roku chuj wie jaki był świat tuż po wojnie ważne że nie było 3. Może dzięki temu dane mi żyć? Nie jestem ani za jednymi ani za drugimi. Wszyscy robili swoje. Byli zdrajcy jak zawsze i wszędzie. Nie mnie to oceniać. Jestem ( mimo wszystko) dumny z bycia Polakiem

  6. Szpiedzy anty szpiedzy wielokrotni szpiedzy .. kotrwywiad wywiad i tym podobne ..a ha ha ha a to wszystko tylko gra "operatczyków niby u "władzy. A potem ci niby ściśle tajni agenci zostali usunięci zlikwidowani jak niepotrzebne zło. To było i jest "ludzkie dno.tych prowodyrów.

  7. Już wiem dlaczego nie widziałem tego filmu wcześniej… najwyraźniej nawet komuniści stwierdzili, że przeciętny widz tego "arcydzieła" nie strawi…

  8. A JA MAM W DUPIE TĄ WASZĄ POLITYKĘ . JA WIDZĘ FILM .FILM W ŚREDNIM WYKONANIU.NIE TRZYMAJĄCYM NAPIĘCIA.CHOĆ MAJĄCY TĄ NIEWIADOMĄ DO KOŃCA.

  9. Agent 07 w wydaniu SB i KGB 🙂 Stracony czas na gniota propagandowego…:( Uzupelniam, że jestem PRZECIWNY WSZEKLIM SYSTEMOM ZNIEWALAJACYM ludzi niezależnie od tego jakiego sa "koloru" i z którego miejsca na świecie pochodza*

  10. szkodniki którzy rozwalili kraj od środka dzis żyjemy w poczuciu wolnosci niepodległosci ale jakiej nic nam nie wolno.

  11. Oglądając ten film ma się nieodparte wrażenie że nasza ojczyzna z pod buta sowieckiego trafiła pod hamerykański a mówienie o suwerenności to imaginacja i czysta abstrakcja !!! 🙂 Pozdr

  12. I tak przez 45 lat kongres Stanow Zjednoczonych inwestowal w dzialalnosc polskich "dzialaczy niepodleglosciowych" az w 89 roku nadszedl upragniony moment kiedy mozna bylo w koncu zaczac odcinac kupony od swoich inwestycji: dzialacze niepodleglosciowi jak tylko wyzwolili Polske z "komunistycznej niewoli" za niewielka oplata manipulacyjna sprzedali kraj swoim zachodnim sponsorom a teraz pilnuja tej z trudem wywalczonej niepodleglosci zeby zadnemu z rodakow nie wpadl do glowy pomysl np odebrania hut Hindusowi MIttal czy fabryk Fiata wloskiej rodzinie Agnielli. Za Gierka komunistyczni wasale Moskwy uczyli Polakow wiary w siebie pod haslem "Polak potrafi" a "dzialacze niepodleglosciowi" uznali ze lepiej bedzie dla wolnej ojczyzny kiedy Polak pracuje pod zarzadem Niemca czy Wlocha bo ci jednak maja glowe na karku i wiedza jak robic kase (ze na Polakach to dla zolnierzy wykletych bez znaczenia chodzi o swiete idee kapitalizmu). Pod przywodctwem "dzialaczy niepodleglosciowych" Polacy stali sie tania najemna sila robocza dla zagranicznych korporacji w swoim wlasnym kraju ale za to takich hucznych zadym jakich urzadzaja Polakom dzialacze niepodleglosciowi na swieto niepodleglosci pozazdroscic mogliby najwieksi propagandysci PRLu.