Odsłon : 186622

Opowieść o pierwszym dniu w przedszkolu 3-letniego Michałka, perypetiach Dakanna w aptece koło chaty Kierownika oraz garść mocnych historii związanych z amatorami-hodowcami groźnych gatunków, czyli co ucieka z domowych terrariów. Ponadto – kim jest Pisia i Menda? Co Kierownik robił w radiowozie i czemu nie miał spodni? Dlaczego noszenie Che Guevary na koszulce jest passe? Co może spotkać pracownika poczty? Kto znalazł tarantulę? Dakann, piwo i karaluchy – o co chodzi? Gdzie w Krakowie można być zjedzonym przez krokodyle i piranie? Historia z Knurowa czyli co robią amerykańskie karaczany w śląskim bloku? Jak smakuje trującą ryba Fugu oraz mięso z krokodyla? Płacisz za bilet do kina i oglądasz 30 minut reklam, czyli mózg roz…! Tym razem na tapecie również zdzierstwo na Allegro, które dokładniej rozwinie Grzesiu.

Obejrzane? Zostaw👍lub koment dla zasięgu! ~Dak’n’Kiero

OGŁOSZENIA PARAFIALNE:
—————————————–
✪ SUBSKRYBUJ KANAŁ👉🔔
✪ PODCAST CZARNE OWCE🎧
✪ POLUB FANPAGE👍
✪ TAJNA GRUPA FANÓW ( ͡° ͜ʖ ͡°)
✪ CHCE TO WSPIERAĆ! ☕💲

WIĘCEJ LUKSUSOWEGO SZAJSU:
——————————————
▶ NAJNOWSZY ODCINEK🔥
▶ CAŁA SERIA
▶ SZORTY🩳
▶ [MUZYKA] 💿
▶ [SHOW]🎤
▶ [CZARNE OWCE]² 📼
▶ [ANIMACJA] 🐑
▶ [INNE SERIE] 🎬

WYSTĘPUJĄ:
————————-
⭐ DAKANN
⭐ KIERO

KONTAKT🔌⚡✉️:
kontakt@czarneowce.pl

• • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •
Copyright © Twoja Stara. All rights reserved.
• • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

#666_na_karcie_Na_czasie #czarneowce

35 odpowiedzi

  1. OG robię sobie maraton owiec i właśnie się uświadomiłem że po 23 odcinkach nic mnie nie uraziło nie miałem problemu i w odcinku w którym mówią że będzie przaśnie, jeb o terarystyce i i trafiają akurat tematem w moje hobby XD mnie to śmieszy

  2. Znajomi weterynarze dostają wezwania (bo jeżdżą na różne interwencje) od ludzi, którzy wyprowadzili się na wieś lub w pobliże lasu i mają padalce w ogródku i pytają się co zrobić, żeby ich nie było….odpowiedz jest jedna: wyprowadzić się! 😀 Podobnie jest z inną zwierzyną leśną.
    Albo z lasu im przynoszą małe zajączki i są dumni że uratowali, bo nie było przy nich matki, a przecież ta matka też wychodzi z legowiska, czy norki, żeby się coś zjeść i może jej nie być przy maluchach nawet długi czas.
    Tacy bohaterzy-leśnicy!

  3. Pierdolenie pierdoleniem ale wciąż najwięcej ludzi ze zwierząt trzymanych w domach zabijają psy.Nie wspomnie o tym że egzotyczne zwierzę w Polsce raczej nie przeżyje a pies i kot wypuszczony może zdziczeć i wyrządzać szkody, poczytajcie jak zdziczałe koty niszczą ekosystem np Australii zabijając zagrożone gatunki np. ptaków. Hodowla egzotycznych zwierząt wiele uczy i większość znakomitych obecnie biologów w Polsce i nie tylko hoduje takie zwierzęta bo dzięki temu można się wiele o nich dowiedzieć i w przyszłości odkrywać nowe gatunki lub chronić już istniejące, nie wspomnę o popularyzowaniu w ten sposób nauki.

  4. Taka akcja podchodzi karku z blondyną i małym dzieckiem do budki na kebaba. Kupują jednego hod-doga na raty. Koks bierze kiełbasę ,Blondi bułkę , dziecku dają surówki .
    To są Janusze.

  5. choduje warana (znalezionego w wolsztynie gdzie mieszkałem lotał se po bagnie maluch to wziołem gdy wyrusł skapłem sie że to waran tyle czasu i myślałem ze to żaba z ogonem wiem jestem ***** hehe i chyba znam skowrona

  6. Kurde chłopaki, większość zwierząt… o ile nie wszystkie jakie są trzyma w terrariach w polsce nie są groźne. Te pająki wszystkie, tarantule i wgl… ok. to wygląda groźnie jak idzie taki pająk wielkości piąstki niemowlaka, albo większe bydle i straszy, ale tak naprawdę on przeważnie może gówno zrobić, bo najbardziej jadowite są malutkie pajączki. W Polsce – czarna wdowa. Ogólnie kiedyś widziałem program o najbardziej niebezpiecznych zwierzętach któe posiadają jad i był tam pajączek mieszkający se gdzieś na pustyni, był wielkości ziarenka piasku, koloru zresztą też, nie ma chuja żebyś zauważył i… to gówienko miało ponoć jad 12 razy silniejszy od grzechotnika. Jeszcze a pro po dużych pająków to na południowym wschodzie Polski podobno występują ptaszniki. Dokładniej jeden gatunek, ptasznik ukraiński. Nie wiem ile w tym prawdy, słyszałem o tym od gościa który hodował różne pająki więc się na tym trochę znał. Jak dla mnie terraryści to żaden problem, bo taki prawdziwy terrarysta wie jak zająć się takim zwierzęciem i dba o nie. Dlaczego ktoś może mieć szczura, psa czy kota, które MOGĄ (bo nie mówię, że to robią) ale mogą spierdolić, zarazić się wścieklizną i ugryźć mnie gdzieś (tu głównie gryzonie, bo zdecydowana większość spokojnie przeżyłaby w warunkach naturalnych w Polsce… o ile coś ich nie zeżre…) i mnie takim gównem zarazi. Czemu nie czepicie się gryzoni, czy psów które już tyle razy ludzi pogryzły, a czepiacie się zwierząt które przez to, że wyglądają tak, a nie inaczej są "straszne" i "złe" i na pewno zagryzie Cię w nocy wąż… były takie przypadki u nas? W sumie mogły być… ale z pewnością już więcej ludzi zabił kocur ze wścieklizną, niż wąż W POLSCE. Jednocześnie nie mam nic do psów, kotów czy gryzoni. Chomika kiedyś miałem, bardzo go lubiłem, zdechł po trzech latach bo one długo nie żyją. Kota, a później psa też miałem… jakaś klątwa – oba zwierzaki potrącone przez samochód 🙁
    A z kolei zdecydowana większość tych pytonów w polach i piranii w rzekach to nie są zwierzęta które komuś spierdoliły tylko zwierzęta które ktoś wypuścił bo jest debilem i kupił sobie zwierzątko, po jakimś czasie stwierdził, że ma go dość i wyciepał na pole. Na tej samej zasadzie jak ludzie nieraz biorą psa i po jakimś czasie chcą np. jechać na wakacje, to psa wyrzucają z samochodu w połowie drogi, to ktoś se pojechał nad staw i wrzucił żółwia, albo pojechał na pole i wypuścił pająka. Tacy ludzi są jebnięci i przy okazji robią złą renomę terrarystą co widać po opinii Wookasha i Dakkana na temat tego hobby.

  7. Mięso krokodyla, jak dla mnie smakuje lepiej niż kurczaka. Swoją droga, dobrze wiedzieć, że powoduje bezpłodność… Już więcej nie wpierdole tego ze smakiem :C

  8. co do wstępu – ja nie potrafię pracować po 23. Myślenie mi się wtedy wyłącza. Przykładowo kiedy jest sesja mogę się uczyć  tylko "za dnia" a wszelkie fizyczne rzeczy typu – zrób makiete, sklej prezentacje itd jakoś idzie. Ale mimo wszystko, za dnia jest mi lepiej 😀