Odsłon : 99366

Reż. Andrzej Barański

45 odpowiedzi

  1. Magiczne mieszkanko takie swojskie. A wzajemne podejście małżonków takie radosne i prawdziwe. A rodzinę nikt nie pytał o poglądy zagraniczny gość nie był dziwny cudowny film❤❤❤❤

  2. Bardzo sentymentalna podroz odnosnie tych wszystkich przedmiotow z prl, ktore mozna zobaczyc na filmie. Ale rzeczywistosc przeklamana, tak jak teraz. Trzeba przezyc zeby wiedziec. Niestety w tamtych czasach wcale nie bylo tak kolorowo odnosnie relacji malzenskich. Tylko czasem w kronikach dokumentalnych zdarzaja sie urywki, ktore pokazuja, jak ogromne pijanstwo panowalo za prl. Wladza chciala osiagnac swoj cel i osiagnela. Pijane spoleczenstwo, zamroczone latwiej zmanipulowac. Politycy zawsze znajda swoj sposob, w kazdej epoce, wtedy upijali, teraz dziela. Niestety.

  3. Wzruszający film…ci kochający rodzice…
    Oprócz tego spokój, trochę plotek żeby nie było za słodko.
    Wzajemna życzliwość małżonków kontrastuje z dzisiejszymi filmami, gdzie promuje się cynizm, brak zaufania, nieżyczliwość między kobietą i mężczyzną zamiast wspierania się.

  4. žycie bylo takie ritmiczne ,ciche bez skandali i paskodstwa ,to zostalo zniszczone nastąpil demokratyzm liberalny i z nim przyszly ružnorodne paskudstwa i brudy ,rodzinna więž degradują , trwa degradacja i demoralizacija wartošci moralnych i nie moralnych ,wszystko dobre zlewa się do rynksztoku brudow , degradacja spoleczenstwa .

  5. Świetny film "relaksowy". Można zobaczyć jak wyglądało życie w małej miejscowości w latach 1960 / 70 – tych. Z wizyt u rodziny pamiętam że było bardzo podobnie (mieszkam w dużym). Brak telewizora zapewne z powodu małych finansów (i możliwe że ze słabego zasięgu) a radio włączane wieczorem w sobotę lub niedzielę. Pamiętam trochę tą audycję którą słuchali na Jedynce. Nawet mieliśmy identyczny lampowy odbiornik "Poemat". Życie w mniejszych miejscowościach było skromniejsze gdyż często kobiety – żony nie pracowały. Ale z żywnością radzono sobie lepiej w miasteczkach bo mieli bliżej do okolicznych rolników. Trochę się uśmiałem jak to małżeństwo przeczekiwało na strychu wizytę tej kobitki co chciała adres akademika. Dziwne że film obejmuje tylko okres wiosenno-letni jak ich syn był na studiach a przecież zimą też go nie było i o nim zapewne myśleli.
    Na początku filmu pan Zintel sprawdzając numery totolotka zrobił olbrzymi błąd. Podarł i spalił kupon zaraz po wysłuchaniu komunikatu a pamiętam że dawno temu w radiu się pomylili i odczytali inne numerki chyba z poprzedniego losowania i na drugi dzień przepraszali grających.

  6. Gdy jakieś 40 lat temu po raz pierwszy oglądałem ten film na czarno-białym telewizorze, wydawał mi się starszy niż jest. Myślałem, że to lata 60-te. No i teraz okazuje się, że jest w kolorze 🙂

  7. Jeeeeny niesamowite jest to że w tamtych ciężkich czasach ludzie mimo wszystko żyli spokojniej. Nie żyli w takim pędzie, mieli czas na to żeby skupiać się na najmniejszych rzeczach… Co najważniejsze mieli czas dla rodziny i się wszyscy o siebie troszczyli. Przez to że życie było spokojniejsze – ludzie byli lepsi.

  8. Teraz doceniacie to co było polskie . Teraz kraj sprzedali żydzi od mazowieckiego do Kaczyńskiego i morawieckiego ..to się docenia była Polskę!!!!!! Za późno.. Amerykę mamy syf totalny. . ostała się Białoruś jedyby kraj nam przychylny . Oczym media kłamią wam teraz że wróg!

  9. Bieliźniarka z koronkowa falbanka na półkach, i wszystko zlozone jak od linijki. Tak bylo tez U mojej babci 😍 I student z Wietnamu non stop wpadal na obiad z wujkiem. Takie bylo kiedys zycie. Niektorzy za tym tesknia, innych to dusilo. Kazdy ruch byl przez kogos obserwowany i komentowany. Nie bylo osobistej wolnosci, alkoholizm sie szerzyl, ludzie nie wytrzymywali.

  10. SUPER JEST TEN FILM. AKTORZY PIERWSZOPLANOWI SWIETNI…OGLADAM JUZ 3 RAZ:)WSZYSTKIM ZYCZE TAK MILEJ ATMOSFERY I ZGODY W DOMACH JAK W TYM PIEKNYM FILMIE:)

  11. Chciałabym się przejść uliczka w takim małym miasteczku zjeść lody bambino,napić się wody z sokiem z syfonu,potrzymać Mame za rękę, zjeść watę cukrową,przejechać się na karuzeli,poprostu wrócić do beztroskiego dziecinstwa