50 thoughts on “Tomek Kołecki – „Nie o różach, nie o bratkach” STAND-UP

  1. … sporo tych przekleństw, ale mało mi przeszkadza. Taka forma ekspresji 😉 jest ok, przypominają się czasy bycia 20 latkiem. POZDRAWIAM i dawaj kolejne wstawki z występów…

  2. Bez kitu z tymi przeklenstwami to przesadza troche 😛 Zaniża to poziom wystepu i mniej smieszy :/ Ciezo sie smiac każdej kurwie w zdaniu 😛 Gdyby zredukował wulgary odrobine to stand up byly lepszy ale to tylko moje zdanie 🙂 Pozdro !!

  3. Co bym z nim przypalił buszka, ehh szkoda, że nie mogę już nic przypalać :/ specjal zajebisty, trzymaj tak dalej 👊 pojechałeś konkretnie🤙😎😁

  4. Powiem ci Tomek że jesteś dla mnie inspiracją i wiem że to dziwnie brzmi bo ty tylko mówisz a publika robi Hahaha ale jak dowiedziałem się że zacząłeś robisz stand up w moim wieku to uznałem że zacznę pisać żarty i może pójdę na open mika

  5. Kurwa, to normalne słowo i określenie, powinno być używane powszechnie w języku polskim jako niewulgarne. Podobnie kurwa jak Tomek Nowaczyk wspomniał w jednym ze swoich występów o Alfonsie, wieśniaki kurwa!

  6. Co za pierdolenie… Człowieku odpuść to co robisz teraz albo usiądź i porządnie popracuj nad tym. Masz kilka fragmentów, gdy żart siada całkiem dobrze ale sposób w jaki to przekazujesz, to budowanie żartu, jest słabe. Bredzisz i ciężko Cie zrozumieć, wysłuchać Twojego głosu podczas "puenty" czyli moment, gdy co koniec kolejnej "śmiesznej" kwestii/żartu, drzesz ryja nie jest łatwe. Fragment, w którym mówisz " przepraszam za określenie(…) ZJEBAŁ SIĘ" a klniesz cały czas, sypiesz kurwami bez opamiętania no cóż… słabe. Zwolnij tempo, buduj zdania z odpowiednią intonacją,, zostaw widza na moment z puentą, zastosuj pauzę i przestań krzyczeć,. Robisz to 5 lat i jeśli wypracowałeś głównie przekleństwa, bo tego tu ogrom, to szału nie ma. Wrzuć kurwę, tam gdzie warto. Wywal te, które nic nie wnoszą itp. Odnoszę wrażenie, że naoglądałeś się reszty komików, złapałeś od każdego fragment "warsztatu" ale zamiast wypracować sobie coś swojego tylko się tym wspomagając, to mamy to co widać.

    Takie oto moje zdanie, moje przemyślenia. Powodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *